PRZEZWISKA

Przezwiska? — tak, chętnie . W wielu rodzinach znacznie częściej niż zwracaj  nie się do siebie po imieniu- występują przezwiska, pseudonimy, rodzinne nazwania trochę – pieszczotliwe, trochę żartobliwe, które jak nas zapewniano rodzice sami bardzo lubią. Najczęściej używa się je wtedy, gdy w domu pa­nuje , radosna atmosfera, gdy wszystkim dopisują humory, gdy panuje, ogólnie rzecz biorąc, luz nieco większy niż na co dzień. Wtedy wchodzą w użycie nazwy: „Niedźwiedzie”, „Myszki”, „Koty”, „Gruba, „Piecuchy” itp. Oczywiście trzeba mieć wyczucie sytuacji, znać miejsce i porę, kiedy wolno, a kie­dy  nie należy wystrzelić z podobnymi poufałościa­mi. Pewnego razu usłyszałem, jak kolega żartował ze swoim, ojcem i nazwał go Misiu. Tę nazwę i ja przyjąłem. Było to kilka lat temu, a zwrot ten prze­trwał do dziś. Nie używamy go zawsze, bo nieraz na to słowo ojciec zaczyna się złościć, ale w pewnych sytuacjach to zrozumiałe. Nie popieram mówienia do rodziców po imieniu — sam na sam, a inaczej gdy przychodzą znajomi.’To powoduje tylko fałsz i zakłamanie. Skoro nauczymy .się tego w rodzinie czy nie przeniesiemy, dalej? Trzeba mieć też. wyczucie, jakie przezwisko-jest , zabawne, a jakie może już być niestosowne czy na-. wet obraźliwe dzieci zdają sobie z tego sprawę.; Trzeba też dodać, że często główni zainteresowani wykazują więcej tolerancji i poczucia humoru niż postronni, obserwatorzy. Często samym ojcom nie przeszkadzają takie przezwiska czy zdrobnienia, któ­re niezmiernie rażą ciotki, dziadków.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam Cię na moim blogu. Ja mam na imię Janusz i we wpisach, które tworzę, będę odnosił się do tematyki mieszkań. Bardzo serdecznie chciałbym zaprosić Cię do lektury!